Zdjęcia poniżej są po części efektem małego eksperymentu, którego podjęłam się dziś rano.
Zostały one wykonane przy użyciu mojej lustrzanki i zapożyczonego od Zenita analogowego obiektywu Helios 44M-4. Dzięki temu udało mi się uzyskać piękną, wręcz przesadną głębię. Uprzedzając ewentualne komentarze - gdybym chciała zrobić ostre zdjęcia, sięgnęłabym po inny obiektyw ;) Więc wszelkie nieostrości i inne niedociągnięcia są na poniższych zdjęciach zabiegiem celowym. Miłego oglądania!















Świetny efekt. Jakiej przejściówki używasz?
OdpowiedzUsuńDzięki :) Nie używam żadnej, po prostu przytykałam obiektyw do korpusu pod różnymi kątami ;)
Usuń