piątek, 28 sierpnia 2015

Chorwacja



     Z Chorwacji wróciłam już jakiś czas temu, jednak dopiero niedawno znalazłam czas i chęci, by zajrzeć do zdjęć, które w niej zrobiłam. Zamysł wakacyjnego wpisu był zupełnie inny, miał się składać głównie z analogowych zdjęć, tak jak rok temu wyglądał post z Wenecji. Niestety nie udało się to, bo wszystkie zakłady fotograficzne w których byłam miały akurat urlop (nawet te w Chorwacji, sic!) więc zostałam bez filmu, z samą cyfrówką. 
     Fotografie niżej są jedynie swojego rodzaju migawkami z wyjazdu, złapanymi od niechcenia chwilami. Podczas tego pobytu odkryłam, że dużo większą przyjemność sprawia mi takie spontaniczne fotografowanie – bez zamysłu, planu. Często też po prostu podziwiałam widoki, nie sięgając nawet po aparat, zapisując je w swojej pamięci. 
     Mam nadzieję, że udało mi się oddać ducha tych kilkunastu dni, ja patrząc na te zdjęcia czuję się jakbym znów tam była, więc post ten jest bardzo prywatny i trochę bardziej dla mnie, niż dla innych. Troszkę się rozpisałam, od dawna nie było tyle tekstu na tym blogu, o ile w ogóle. Kończę już więc swój nudny wywód i zapraszam do oglądania :)
 

































I na koniec ja w przerwie od fotografowania :)


4 komentarze:

  1. Wszystkie zdjęcia są fantastyczne, ale trzecie totalnie wymiotło. Piękny widok, pięknie uchwycony. Ja do Chorwacji wybieram się w przyszłym tygodniu, już po raz dziewiąty w życiu :) Mam nadzieję, że przywiozę równie udane zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Ja byłam jedenasty albo dwunasty, także obie z tego co widzę często tam bywamy :D W takim razie miłego pobytu i czekam na zdjęcia w wyjazdu! :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne, delikatne zdjęcia. Z jednej strony chłodne, z drugiej ciepłe, pięknie ujęte chwile.

    OdpowiedzUsuń